Wybuchowy test ochrony
12.03.2010
Nowozelandzka gazeta Sunday Star-Times przetestowała ostatnio stan ochrony krajowych stadionów, wnosząc na dwa mecze Super 14, kilka imitacji bomb. Policja potępiła akcję dziennikarzy.
Sunday Star-Times postanowił sprawdzić bezpieczeństwo stadionów w Hamilton (Chiefs) i Christchurch (Crusaders). W tym celu, gazeta wysłała osoby, które wcieliły się w rolę zamachowców i bez większych problemów wniosły na obiekty imitacje ładunków wybuchowych. Co więcej podstawione osoby ubrano, jak terrorystów, a mimo to nie zostały one w żaden sposób sprawdzone.
Przedstawiciele policji twierdzą, że było to bardzo nieodpowiedzialne zachowanie, które mogło spowodować ewakuację kibiców i odwołanie meczu, a co za tym idzie ogromne koszty. Jednocześnie jednak potwierdzili, że są świadomi stanu ochrony i będą mieli to na uwadze.
W przeciwieństwie do USA, Nowa Zelandia nie ma wrogów w relacjach międzynarodowych, ale organizacja tak ogromnej imprezy, jak Mistrzostwa Świata w Rugby wymaga wzmożonej ostrożności. Dlatego akcja dziennikarzy może tak naprawdę pomóc we wskazaniu istniejących mankamentów.
Tekst: Kajetan Cyganik (RugbyPolska.pl)