Johnson wspiera rugbistki przed WRWC
29.07.2010
Już za niespełna miesiąc w Londynie startują Mistrzostwa Świata w rugby kobiet. Faworytkami jak zawsze są zawodniczki Black Ferns, czyli reprezentantki Nowej Zelandii, ale szyki pokrzyżować im spróbują Angielki. Z wizytą podnoszącą morale, zgrupowanie rugbistek spod znaku róży odwiedził Martin Johnson.
Selekcjoner męskiej reprezentacji Anglii zaoferował żeńskiej drużynie swoją pomoc podczas odwiedzin na Surrey Sports Park w Guildford, gdzie za trzy tygodnie rozpoczną się mistrzostwa świata.
Były reprezentant Anglii i mistrz świata z 2003 roku obserwował rugbistki podczas treningu i gry kontrolnej. - Byłem pod wrażeniem tego co zobaczyłem. - powiedział potem Johnson. - zawodniczki wydają się być w doskonałej formie i aż się rwą do walki na boisku. Czeka je jeszcze wiele pracy i wyzwań, ale jestem pewien, że będą do tego turnieju przygotowane najlepiej jak się da.
Martin Johnson
- Cała męska reprezentacja z pewnością będzie śledzić poczynania naszych rugbistek i gorąco je dopingować. - zakończył Martin Johnson.
Tekst: Kajetan Cyganik (RugbyPolska.pl)