NADAL Z CZERWONĄ LATARNIĄ. Ogniwo Sopot- Posnania 24:14 (19:6)
05.10.2009
Mimo dzielnej postawy, Muszkieterom grającym na Wybrzeżu w mocno okrojonym składzie, nie udało się zdobyć nawet bonusowego punktu- a brakowalo doprawdy niewiele...
Czwarte przyłożenie, zdobyte przez sopocian w ostatnich chwilach meczu, nie tylko pzwoliło im odetchnąć z ulgą, ale też i cieszyć się z piątego punktu. A Posnania podciągnęła na 14:19. Dobry początek spotkania (i prowadzenie 3:0) a także dużo lepsza od pierwszej, druga część pojedynku, to jednak za mało, by zwyciężyć w ważnym meczu "w dole" tabeli.
Dla kibiców Posnanii to kiepska pociecha, że ich faworyci w drugich czterdziestu minutach byli lepsi i skuteczniejsi. Po pięciu kolejkach, bez zwycięstwa, zamykamy ekstraligową tabelę.
Ale są też i plusy, które każą patrzeć w najbliższą przyszłość z nadzieją. Poprawa skuteczności i rychły powrót kluczowych, a kontuzjowanych jeszcze zawodników (Ł. Kujawski, P. Najdek, B. Szumiński), pozwalają liczyć na pierwsze, psychologiczne zwycięstwo już w następnej rundzie. Nawet w zawodowych ligach, zła passa kiedyś się kończy, a wygrana często przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie!
Info
Ocena
Dodano
05.10.2009 (298 dni temu)Odsłon
145Opinii
0Bonus
Poleć Zgłoś problem
